Improwizacja podczas prezentacji online

Wskazówki dla tych, którzy muszą radzić sobie z nieoczekiwanymi reakcjami publiczności.

Zarówno doświadczeni prelegenci, jak i osoby często odwiedzające wydarzenia online doskonale wiedzą, że prezenterów warunkowo można podzielić na dwie kategorie. Pierwsi – i mniejszość – z pewnością przykuwają uwagę każdego – nawet najbardziej złożonego, warunkowo „złego” audytorium. Ta ostatnia sprawdza się tylko przy warunkowo „życzliwej” publiczności, która pozwala na poprowadzenie prezentacji bez znacznego odbiegania od scenariusza.

Ci pierwsi ze spokojem, często z humorem, reagują na podchwytliwe, niewygodne lub luźno związane z tematem prezentacji pytania i komentarze, wykorzystując je na swoją korzyść. W rezultacie, dzięki pomysłowym improwizacjom, prezentacje te wychodzą jeszcze lepiej iz większym efektem niż pierwotnie planowano.

Ci drudzy, znajdując się w podobnej sytuacji, zwykle denerwują się i tracą panowanie nad sobą lub zaczynają mówić cicho i bełkotać. W najlepszym razie starają się odwieść od takich pytań bezsensownymi zwrotami, takimi jak: „To nie ma związku ze sprawą”.

Oczywiście każdy prezenter, zwłaszcza nastawiony na wysoki wynik komercyjny, chce należeć do tej pierwszej kategorii. Ale jednocześnie wielu jest przekonanych, że umiejętność improwizacji jest talentem wrodzonym, który albo istnieje, albo nie. Jednak to błędne myślenie przypomina podobną konceptualizację dotyczącą aktorów i pisarzy. Gdyby chodziło tylko o wrodzony talent, wszystkie szkoły aktorskie i pisarskie zbankrutowałyby.

Innymi słowy, możesz nauczyć się improwizować dla własnej korzyści, umożliwiając pracę ze „złą” publicznością. Kursy krasomówcze i aktorskie podjęte w tym celu, nawiasem mówiąc, nie będą wcale zbyteczne. Ale najpierw spróbuj zastosować się do kilku naszych wskazówek.

Zacznijmy od tego, że musisz zasadniczo zmienić swój stosunek do „złej” publiczności. Ci widzowie są dokładnie tymi, których szukasz. Z reguły są to osoby zainteresowane tematem, dążące do dotarcia do sedna sprawy, czyli potencjalnie zainteresowane Twoim produktem lub usługą. Nie traktuj ich jak atakujących cię wrogów. Swoimi nieoczekiwanymi pytaniami, komentarzami i uwagami próbują odkryć, jak bardzo odpowiada im to, co im oferujesz. Swoimi działaniami dają możliwość pokazania swojego produktu z innej perspektywy i przekazania tej informacji pozostałym uczestnikom prezentacji.

W związku z tym nie należy się obawiać obecności „złych” widzów. To powód do radości. Takich gości trzeba szukać i na nich się skupić przygotowując prezentację.

Co trzeba zrobić, żeby pracować ze „złą” publicznością i odnieść sukces?

  • Upewnij się, że rozumiesz wszystko, co zostanie wymienione w prezentacji. Poświęć trochę czasu na wyjaśnienie informacji na temat niuansów, których nie mogłeś zrozumieć samodzielnie od kolegów i zewnętrznych specjalistów. Musisz wiedzieć na pewno, do czego to wszystko należy, gdzie można to wykorzystać, z czym można to połączyć i tak dalej i tak dalej.

 

  • Sprawdź i dokładnie sprawdź, czy wszystkie materiały prezentacji, w tym ilustracje i cytaty, pasują do tematu prezentacji. Zdarza się (często), że fraza czy obrazek, na pierwszy rzut oka pasujące, po bliższym przyjrzeniu się okażą się nie do pogodzenia, absurdalne lub po prostu śmieszne.

 

  • Pociąg. To chyba nasza główna rada. Znana anegdota „Najlepsza prezentacja jest zawsze dobrze przećwiczona” to jedna z pierwszych zasad aktorstwa i wystąpień publicznych. Im więcej możliwych sytuacji opracujesz z wyprzedzeniem, nawet tych najbardziej nieprawdopodobnych, tym łatwiej będzie pewnie zareagować podczas prawdziwej prezentacji. Poproś kolegów, przyjaciół i krewnych o pomoc w treningu. Im bardziej realistyczne są próby, tym lepiej. Idealnie byłoby, gdyby odbywały się w tym samym trybie i formacie, co prawdziwe wydarzenie. Dzięki tym próbom nauczysz się szybko, spokojnie iz humorem odpierać ataki „złej” publiczności. Ponadto będziesz w stanie zidentyfikować słabe strony zarówno w prezentacji, jak i w przygotowaniu.

 

  • Nie bój się powiedzieć „nie wiem”. Próby i szkolenia nie są w stanie przygotować Cię na wszystkie sytuacje, które mogą się zdarzyć w rzeczywistości. Jeśli naprawdę nie wiesz, co powiedzieć, zareaguj mniej więcej tak: „Dzięki za oryginalne i interesujące pytanie. Nie znaleźliśmy jeszcze kompletnej i dokładnej odpowiedzi na to pytanie, ale nasz zespół obecnie nad nią pracuje. Odpowiedzi na nie udzielę pocztą lub w inny dogodny sposób.”

Podsumujmy:

Głównym obiektem zainteresowania zawodowego prezenterów jest „zła” publiczność, która zadaje trudne pytania. Mówcy powinni dążyć do współpracy z nimi poprzez konkretne przygotowanie. Improwizacji i odpowiadania na niestandardowe pytania i komentarze można się nauczyć poprzez szkolenie i uważną, szczegółową analizę materiałów z wydarzenia.

 

Powodzenia wszystkim i wysokich dochodów! A jeśli nie chcesz kusić szczęścia zbyt dużą ilością improwizacji, użyj ROI4Presenter zachętę do prezentacji online i umieść wszystkie niezbędne informacje na slajdach z często zadawanymi pytaniami. 

Najnowsze posty

Subskrybuj aktualizacje!

Przeczytałeś tłumaczenie maszynowe tego artykułu. Oryginalny tekst jest dostępny w języku angielskim, ukraińskim i rosyjskim.

Podoba Ci się ten artykuł?

Subskrybuj nasze aktualizacje, aby jako pierwszy dowiedzieć się o naszych nowych publikacjach!

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ciekawymi artykułami z naszego bloga?

Subskrybuj nasze aktualizacje, aby jako pierwszy dowiedzieć się o naszych nowych publikacjach!